W dzisiejszych czasach bardzo potrzebna jest korekta błędów ortograficznych. Mało kto, tworząc jakieś dzieło, zastanawia się, ile popełnił błędów i czy w ogóle je popełnił. Nawet znawcy językowi dużego formatu podkreślają, że jest to problem na ogromną skalę. Warto zastanowić się, dlaczego tak się dzieje. Odpowiedź wydaje się prosta: ludzie w pogoni za dobrami materialnymi zapomnieli o manierach, ale także o poprawności w codziennej komunikacji językowej.
Za czasów naszych dziadków było całkiem inaczej, ludzie przywiązywali uwagę do poprawności i przede wszystkim polskości. Dlatego uważam, że praca korektora jest obecnie niezmiernie ważna. Mam na myśli tekst mówiony oraz – a może przede wszystkim – wszystkim pisany. Za przykład podam dziennikarza, który tworzy artykuły. Służy on dobru społecznemu, przekazuje ważne dla nas informacje, ale popełnia też błędy. Błędy te oczywiście może poprawić (i czyni to w redakcjach szanujących się czasopism) cudotwórca – korektor. Zmienia on estetykę tekstu, ale także poprawia błędy językowe, ortograficzne, stylistyczne, logiczne oraz interpunkcyjne. Warto zatem oddać tekst do poprawy komuś, kto się na tym zna.
Korekta błędów ortograficznych